Hybrydy plug-in a limity kosztowe od 2026 r. – spór między MF a organami podatkowymi
Przepisy obowiązujące od 1 stycznia 2026 r. zredukowały limity kosztów podatkowych związanych z amortyzacją i użytkowaniem samochodów osobowych w ramach leasingu, najmu lub podobnych umów. Choć ustawodawca zakładał korzystniejsze traktowanie hybryd plug-in, organy podatkowe podchodzą do tej kwestii odmiennie.
Trzy progi kosztowe
Od 2026 r. funkcjonują trzy limity:
- 225 tys. zł – dla pojazdów elektrycznych i wodorowych,
- 150 tys. zł – gdy emisja CO2 silnika spalinowego, zgodnie z danymi w CEPiK, wynosi mniej niż 50 g/km,
- 100 tys. zł – gdy emisja osiąga lub przekracza 50 g/km.
Zdecydowana większość aut spalinowych i hybrydowych trafia do trzeciej kategorii, objętej najniższym limitem.
Specyfika hybryd plug-in
Pojazdy PHEV wyróżniają się tym, że ich emisja CO2 może być wyznaczana na kilka sposobów. Przykładowo, ta sama hybryda może wykazywać: 11 g/km w cyklu WLTP z uwzględnieniem napędu elektrycznego, 136 g/km przy pracy wyłącznie silnika spalinowego, a zaledwie 3 g/km w trybie elektrycznym. Dobór metody pomiaru ma więc bezpośrednie przełożenie na zakwalifikowanie auta do limitu 100 tys. albo 150 tys. zł.
Stanowisko Ministerstwa Finansów
W listopadzie 2025 r. Ministerstwo Finansów – wspólnie z Ministerstwem Klimatu i Środowiska – wyjaśniło, że w przypadku PHEV należy przyjmować średnią ważoną emisji CO2 z homologacji pojazdu. Właśnie takie dane powinny widnieć w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Ministerstwo Klimatu zadeklarowało jednocześnie analizę działań mających ograniczyć nieprawidłowości przy uzupełnianiu ewidencji.
Dyrektor KIS idzie własną drogą
Interpretacja indywidualna z 23 stycznia 2026 r. stoi w sprzeczności z tym stanowiskiem. Dyrektor KIS uznał, że przy ustalaniu limitu kosztów decydują wyłącznie dane zawarte w CEPiK – nawet jeśli odbiegają od wartości homologacyjnych. Organ jest w tym zakresie związany literą przepisu, który wprost odsyła do ewidencji pojazdów, co nie pozostawia furtki dla wykładni korzystniejszej dla podatnika – choćby zgodnej z wyjaśnieniami samego MF.
Co powinni zrobić podatnicy?
Właściciele hybryd plug-in powinni niezwłocznie sprawdzić, jakie dane emisji figurują w CEPiK dla ich pojazdu. W razie niezgodności warto rozważyć korektę danych w wydziale komunikacji. Osoby planujące zakup PHEV powinny z kolei zadbać o właściwe wpisanie parametrów emisji już na etapie rejestracji auta.
Pozostaje liczyć na to, że dane w ewidencji zostaną ujednolicone, urzędnicy otrzymają jasne wytyczne, a organy podatkowe przestaną egzekwować limity oparte na błędnych wpisach.
Emisję CO2 pojazdu można zweryfikować pod adresem: https://www.gov.pl/web/gov/sprawdz-historie-pojazdu
