Udział w konferencji to nie podróż – trzeba zapłacić podatek

2016-07-13T19:32:26+00:0013-07-2016|

Koszt udziału w konferencji poniesiony przez lekarza delegowanego przez stowarzyszenie nie podlega zwolnieniu z PIT.

Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że osoba niebędąca pracownikiem może skorzystać z takiej ulgi tylko w zakresie wydatków poniesionych podczas podróży, tj. diet, przejazdów, opłat za przejazd autostradą, czy noclegów w hotelach itp. Natomiast opłata rejestracyjna za udział w konferencji nie korzysta ze zwolnienia. Tym samym podróż osoby niebędącej pracownikiem została zawężona wyłącznie do czynności związanych z przemieszczaniem się i nie obejmuje takiej kategorii jak cel przebywania drogi. W świetle orzecznictwa administracyjnego cel podróży to nie to samo, co sama podróż i dlatego wydatki związane z realizacją tego celu nie mogą być zaliczone do kosztów samej podróży.
Jak zauważają eksperci, istnieje ryzyko, że to orzeczenie NSA będzie stosowane przez organy podatkowe do świadczeń wypłacanym nie tylko osobom niezatrudnionym, ale także pracownikom, co oznaczałoby brak zwolnienia z PIT opłat ponoszonych przez pracodawców za udział  ich podwładnych w kongresach, konferencjach, targach, sympozjach itp.